gdzie to kierowcy nie parkują…, oczywiście nr rejestracyjne ukryłam, tylko w jednym przypadku zostawiłam fragment (trzy pierwsze cyfry), ale ma to uzasadnienie, bo inaczej nie było by widać, że ktoś zaparkował, tam gdzie nie powinien /kliknij w fotkę by zobaczyć oryginał/
Parkowanie…
Posted on Grudzień 28, 2011 by finetka





o, cudne!
mogę ukraść z linkiem na mój blog o parkujących inaczej?
)
jasne
żeby nie było: http://parkujejak.blogspot.com – tu link do bloga
he he
O, tak , niektórzy mają tupet. Często chodnikiem nie da się przejść, Ci parkujący na zakrętach są szczególnie wkurzający :\
A jak. Szłam kiedyś chodnikiem obok działek, a tam czasem parkują /nie tylko działkowcy/, a tu jakiś bubek na mnie trąbi bo on chce wjechać. Posłałam mu spojrzenie bazyliszka.
A to bezczelność
i to jaka
Szczęśliwego Nowego Roku Finetko!:)
mnie najbardziej złości, jak parkują na miejscach dla osób niepełnosprawnych.
mnie również, u nas przed blokiem są 4 takie miejsca, a 2 mam ‘no oku’ /jedno z nich to ta pierwsza fotka/, dość często ktoś tam parkuje, jeszcze na chwile, to rozumiem, bo zaraz odjedzie, ale bywa że na noc